Z dolnośląskiej zagrody
GOŁĄBKI Z ZIEMNIAKAMI
Składniki:
▸ 1 główka białej kapusty
▸ 1,3 kg obranych ziemniaków
▸ 3 cebule
▸ 180 g parzonego, wędzonego boczku
▸ 3 ząbki czosnku
▸ 0,5 szklanki kaszy manny
▸ 2 jajka
▸ 1 kostka smalcu
▸ sól i pieprz
Wykonanie:
Kapustę sparzyć i oddzielić liście. Odkroić 10 cienkich plastrów boczku i odłożyć na bok, a resztę pokroić w kostkę i podsmażyć na smalcu. Cebulę pokroić w kostkę i również podsmażyć. Ziemniaki zetrzeć na tarce o małych oczkach, a następnie odcedzić powstałą masę na sitku. Do odciśniętych ziemniaków dodać kaszę mannę, jajka oraz podsmażony boczek z cebulą. Całość doprawić solą i pieprzem, a następnie dokładnie wymieszać, aby składniki dobrze się połączyły. Liście kapusty wypełnić przygotowanym farszem i zawinąć w gołąbki. Ułożyć je ciasno w naczyniu żaroodpornym, w razie potrzeby podlać bulionem lub wodą. Na wierzchu ułożyć plastry boczku i przykryć naczynie. Zapiekać w piekarniku przez około 1,5 godziny w temperaturze 180°C. Podawać gorące.
KOŁO GOSPODYŃ WIEJSKICH „MŁODE WILCZYCE” Z WILKOSTOWA
Wieś Wilkostów położona jest ok. 20 km na północny wschód od Środy Śląskiej. Pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą z 1335 r. Na przestrzeni wieków należała do kilku rodów szlacheckich, a w latach 60. XIX w. trafiła do rodziny Englerów, która wzniosła tam nową rezydencję.
Najcenniejszym zabytkiem miejscowości jest XIX-wieczny zespół pałacowo-folwarczny z okazałym pałacem, dawnymi budynkami gospodarczymi oraz otaczającym je parkiem ze starodrzewem i pomnikowym dębem. Na początku XX w. miejscowość weszła w skład majątku rodziny von Kramsta, obejmującego rozległe pola, lasy i łąki. Po II wojnie światowej majątek funkcjonował jako Państwowe Gospodarstwo Rolne, a dziś odnowiony pałac pozostaje własnością prywatną.
Działające we wsi koło „Młode Wilczyce” od 2022 r. aktywizuje mieszkańców, pielęgnuje lokalne tradycje i angażuje się w życie społeczne gminy. Często reprezentuje Wilkostów w różnych wydarzeniach i konkursach, a jego członkinie chętnie biorą udział w szkoleniach.


