ABP JÓZEF KUPNY

metropolita wrocławski

Powrót do domu

Wezwanie do nawrócenia nie dotyczy jedynie zewnętrznych gestów ani chwilowego poruszenia serca. Oznacza głęboką zmianę myślenia i kierunku życia: odejście od skupienia wyłącznie na sobie, zerwanie z grzechem i zamknięciem, a zarazem otwarcie się na Boga i na drugiego człowieka. Nawrócenie zaczyna się od prawdy o sobie, od uznania własnej słabości, grzeszności i bezsilności. Nie po to jednak, by się nimi przytłoczyć, lecz by z tą prawdą przyjść do Pana i szukać u Niego pomocy.
Chrześcijaństwo nie jest religią opresji ani ciężarem nie do uniesienia. Słowo Boże nie miażdży nas stosem wymagań moralnych, pozostawiając samych sobie. Bóg zawsze daje łaskę do wypełnienia tego, do czego zaprasza. W procesie nawracania, w zmaganiu z grzechem i słabościami Pan idzie razem z nami. Jest obecny szczególnie w Eucharystii, gdzie bierze na siebie jarzmo naszych win, zaniedbań i grzechów, a w zamian obdarza nas swoją łaską.
Nasza duchowa bieda spotyka się z mocą Boga, który uzdrawia, leczy rany serca i przywraca nam godność dziecka Bożego. Tak niewiele potrzeba, by doświadczyć tej miłości – wystarczy z ufnością, jak dziecko, rzucić się w ramiona Ojca. Każde prawdziwe nawrócenie jest powrotem do Jego domu. To tam, w Jego obecności odzyskujemy blask zaciemniony przez grzech i uczymy się na nowo żyć w wolności.
Wspólnie podejmijmy wysiłek wielkopostnego nawrócenia. Drogę powrotu wskazuje sam Chrystus poprzez swój Kościół. Kroczmy nią z odwagą, wiedząc, że u kresu czeka nas poranek zmartwychwstania.