Moja Niedziela
1 LUTEGO 2026 R.
4. Niedziela zwykła
Mentalność ducha
MT 5, 1-12A
Jezus wstępuje na górę, siada i naucza. Podobnie jak niegdyś Mojżesz ogłosił Prawo Starego Testamentu, tak teraz Chrystus zapowiada nowy program i strategię zbawienia. W Kazaniu na górze Jezus przybliża nam logikę Boga i zachęca do jej przyjęcia.
Osiem błogosławieństw to w rzeczywistości osiem drogowskazów do prawdziwego szczęścia. Ich odbiór może być dla nas trudny, ponieważ szczęście kojarzymy zazwyczaj z sukcesem, przyjemnością, posiadaniem czy władzą. Tymczasem błogosławieństwa nie wynoszą tego, co świat uznaje za wielkie, lecz skupiają się na tym, co dla świata bywa niezrozumiałe lub jest postrzegane jako słabość.
Każdego dnia nasze drogi krzyżują się z drogami Bożymi. Nieustannie wybieramy między Bożą perspektywą a własnym punktem widzenia: między chwilową przyjemnością a duchem ubóstwa, między przemocą a łagodnością, egoizmem a współczuciem czy wreszcie między własnym planem a zaufaniem Bogu. Chrystus proponuje nam postawę człowieka radykalnie ukierunkowanego na miłość i wieczność. Dla kogoś takiego każde doświadczenie, nawet to najtrudniejsze, staje się narzędziem wzrostu. Dzięki temu już tu, na ziemi, może on czuć się błogosławiony, z nadzieją oczekując wypełnienia się najgłębszych obietnic i oglądania Boga.
8 LUTEGO 2026 R.
5. Niedziela zwykła
Zadanie chrześcijan
MT 5, 13-16
„Wy jesteście solą dla ziemi. […] Wy jesteście światłem świata” (Mt 5, 13.14). Słowa te oznaczają, że Pan powierzył nam wielką odpowiedzialność, czyniąc nas współuczestnikami dzieła zbawienia świata.
Sól nadaje smaku i konserwuje. Mogłoby się wydawać, że owym smakiem chrześcijaństwa jest miłość. Ale smak miłości powinien być wspólny dla wszystkich ludzi na świecie. Bycie chrześcijaninem to nie tylko bycie dobrym człowiekiem, ale przede wszystkim prowadzenie intensywnego życia duchowego, które nadaje otoczeniu unikatowy smak. Sól, która traci swoje właściwości, staje się bezużyteczna. Podobnie nasza obecność w świecie ma sens tylko wtedy, gdy wnosimy w niego żywą wiarę i nadzieję, których nie można znaleźć nigdzie indziej.
Zadaniem światła jest świecić. Nie potrafimy świecić sami z siebie. Duchowe światło, które emitujemy, zależy od zdolności naszego ducha do czerpania ze Źródła. „Nie może się ukryć miasto położone na górze” (Mt 5, 14). To, czym żyjemy w głębi serca, nieuchronnie przenika na zewnątrz, kształtując atmosferę naszych rodzin, miejsc pracy i całego społeczeństwa.
To od nas – od naszej autentycznej wiary i zdolności do czerpania z Boga – zależy smak Kościoła, kształt społeczeństwa oraz powodzenie Bożego dzieła w świecie.
Kuszenie Chrystusa na pustyni, Juan de Flandes,
ok. 1500–1504, olej na desce, Narodowa Galeria Sztuki
w Waszyngtonie
WIKIMEDIA COMMONS
15 LUTEGO 2026 R.
6. Niedziela zwykła
Miłość wypełnieniem Prawa
MT 5, 17-37
Wypełnianie Prawa przez Jezusa to nie tylko potwierdzenie przykazań, lecz także nadanie im nowej, głębokiej dynamiki, która przenosi punkt ciężkości z litery prawa do wnętrza ludzkiego serca. Chrystus rozciąga wokół Dekalogu niejako strefę ochronną miłości, pokazując, że grzech nie zaczyna się w chwili czynu, lecz rodzi się znacznie wcześniej – w gniewnym słowie, pożądliwym spojrzeniu czy nieszczerym zamiarze.
Zamiast lękowego balansowania na granicy tego, co jeszcze dozwolone, Ewangelia wzywa nas do duchowej wielkoduszności, zachęca do radykalizmu miłości, prowadzi do logiki nadmiaru, gdzie zamiast pytać: „co muszę?”, „czego mi nie wolno?”, człowiek zaczyna pytać: „co jeszcze mogę zrobić z miłości?”.
Kto kocha, ten nie odmierza skrupulatnie milimetrów dzielących go od granicy grzechu, lecz szuka sposobów, by chronić swoją relację z Bogiem i drugim człowiekiem przed najmniejszym wpływem zła. Prawdziwa wolność chrześcijańska rodzi się tam, gdzie odrzucamy minimalizm na rzecz hojności serca, mając jednocześnie świadomość, że Bóg nie jest surowym sędzią, lecz żywą Miłością, która pragnie udzielać się szczeremu sercu człowieka.
22 LUTEGO 2026 R.
I niedziela Wielkiego Postu
Czas pustyni
MT 4, 1-11
Jezus, prowadzony przez Ducha, udaje się na pustynię – miejsce próby oraz samotności – aby doświadczyć kuszenia. Będąc w pełni Bogiem i w pełni człowiekiem, mierzył się z prawdziwymi pokusami, nie wyłączając możliwości popełnienia grzechu. Było to wolą Ojca, by Jezus doświadczył ludzkiej słabości – zarówno fizycznej, jak i duchowej.
Trzy opisane pokusy, których doświadczył Jezus, przypominają również nasze osobiste codzienne zmagania. Rdzeniem grzechu jest zawsze podważenie zaufania do Boga i odrzucenie Go.
Kluczowa jest reakcja Jezusa: na każdą propozycję diabła odpowiada stanowczo słowami Pisma Świętego, powołując się na Bożą moc i wyrażając bezwarunkowe zaufanie Ojcu.
Nasze wielkopostne praktyki (modlitwa, post, jałmużna) mają nas prowadzić w podobne sytuacje graniczne. Uczą nas rezygnacji z polegania na własnych siłach i zabezpieczeniach, a w zamian budują głęboką wiarę i zależność od Boga. Prośmy o mądrość Jezusa, by rozpoznawać pokusy i odrzucać je natychmiast, bez kompromisów i wchodzenia w dialog ze złem.
KS. ŁUKASZ PAWICKI

