Warto…


przeczytać

Papież widziany
oczami współbrata

Każde epokowe wydarzenie generuje różnego rodzaju narracje o przewidywanych scenariuszach i możliwych rozwiązaniach. Wiele z nich to opowiastki wyssane z palca. Tendencja ta jest szczególnie widoczna w przypadku jednostek powołanych do sprawowania ważnych urzędów. Wtedy nagle każdy zdaje się znać osobiście nowo wybranego przywódcę i uważa swoje zdanie za jedyne właściwe. Nie inaczej było przy okazji konklawe. Wybór o. Roberta Prevosta na Stolicę Piotrową spowodował wysyp publikacji. W tym bogactwie treści wyróżnia się jednak książka Leon XIV. Papież na niespokojne czasy, wydana w serii Biblioteka „Więzi”. Jest to zapis rozmowy między o. Wiesławem Dawidowskim OSA – zakonnym współbratem Leona XIV od ponad 25 lat – a Damianem Jankowskim z „Więzi”. W prowadzonej „na gorąco” rozmowie wyczuwa się autentyczne emocje i radość z tego, że augustianin został papieżem.
Ojciec Wiesław Dawidowski wspomina przyszłego papieża w sposób bardzo osobisty. Znajdziemy tu wiele anegdot z ich wspólnego życia zakonnego, ale też cenne opisy środowiska, z którego wywodzi się Leon XIV. To właśnie ten kontekst – zza kulis – pozwala lepiej zrozumieć duchową i intelektualną formację nowego Papieża. Jednocześnie rozmówcy nie unikają trudnych tematów. Otwierają przed czytelnikiem katalog problemów, z którymi Leon XIV musi się zmierzyć. Nie znajdziemy tu jednak gotowych recept ani przewidywań dotyczących przyszłości Kościoła – i słusznie. To nie czas i nie miejsce na tego rodzaju prognozy. Leon XIV. Papież na niespokojne czasy to przede wszystkim szczery i autentyczny portret Papieża widziany oczami jego wieloletniego współbrata. To książka napisana z pasją, bez akademickiego dystansu – dzięki czemu czyta się ją z ogromnym zainteresowaniem.

JAN NEPOMUCEN WIERUSZEWSKI


obejrzeć

Zwycięstwo
Miłości

Triumf serca to wyjątkowa produkcja, szczególnie dla nas Polaków. Film przedstawia bowiem historię św. Maksymiliana Marii Kolbego (w tę rolę wcielił się Marcin Kwaśny), który zginął śmiercią męczeńską w Auschwitz. Franciszkanin dobrowolnie zgłosił się do celi śmierci głodowej w zamian za współwięźnia Franciszka Gajowniczka, męża i ojca. W celi według relacji jednego ze świadków, Brunona Borgowca: „Początkowo więźniowie krzyczeli z rozpaczy, bluźniąc przeciw Bogu. Później pod wpływem ojca Kolbego zaczęli się modlić i śpiewać pieśni do Matki Najświętszej. Zakonnik dodawał im otuchy, spowiadał i przygotowywał na śmierć”.
Co ciekawe, wyreżyserowana przez Amerykanina Anthony’ego D’Ambrosia opowieść o franciszkaninie poprowadzona jest w inny sposób niż dotychczas nam znane. Zwykle życie świętego przedstawiane jest do momentu jego osadzenia w celi śmierci. W wypadku Triumfu serca jest inaczej. Zostały wyeksponowane ostatnie chwile życia Maksymiliana i jego duchowa walka, choć nie brakuje retrospekcji z ważnych momentów z przeszłości męczennika. Ten niezwykle przejmujący dramat niesie głębokie przesłanie – miłość jest silniejsza niż śmierć. Jest ono istotne i bardzo aktualne zwłaszcza dziś, gdy żyjemy w czasach wielu konfliktów zbrojnych i okrucieństwa związanego ze śmiercią niewinnych osób – to wołanie o dobro i człowieczeństwo. Film, który został genialnie zmontowany, a gra światła oraz kolorów porównywane są do dzieł największych mistrzów pędzla, przeznaczony jest zdecydowanie dla starszych widzów.
Głównym dystrybutorem filmu jest Dom Wydawniczy Rafael. W porozumieniu z nim można zorganizować seans w miejskim kinie lub w parafii. Może być to dobra okazja do spotkania i wspólnej refleksji nad kondycją współczesnego człowieka, dobrem, wiarą i miłością.

MICHAŁ ŻÓŁKIEWSKI


zwiedzić

Historia, która żyje!

Stara Kopalnia w Wałbrzychu

MATERIAŁY PRASOWE URZĘDU MARSZAŁKOWSKIEGO WOJ. DOLNOŚLĄSKIEGO

Stara Kopalnia to jedno z tych miejsc, które zostają w pamięci. Położona w samym sercu Wałbrzycha, w dawnym kompleksie Kopalni Węgla Kamiennego „Julia”, jest dziś pomnikiem przemysłowego dziedzictwa regionu, a także przestrzenią spotkań.
To największy tego typu obiekt w Polsce udostępniony do zwiedzania, a zarazem jedno z niewielu miejsc, gdzie o historii opowiadają ci, którzy ją współtworzyli. Przewodnikami po Starej Kopalni są byli górnicy – ludzie, którzy przez lata pracowali pod ziemią. Ich opowieści są prawdziwe, pełne emocji, a czasem także humoru – pokazują górnictwo nie tylko jako zawód, lecz także jako styl życia i wspólnotę. Zwiedzając z nimi kopalnię, można przejść trasę podziemną, wejść do lampowni, łaźni, maszynowni czy kuźni. Wszystko to jest zachowane w niemal nienaruszonym stanie – z autentycznym wyposażeniem i klimatem sprzed lat. Dla wielu osób to pierwsze tak bliskie spotkanie z trudną, ale fascynującą historią pracy pod ziemią.
Stara Kopalnia to jednak nie tylko przeszłość. Działa tu Małe Centrum Nauki SOWA – nowoczesna przestrzeń edukacyjna, w której dzieci i młodzież wprowadza się poprzez zabawę i eksperymenty w świat nauki i techniki. To doskonałe miejsce na rodzinne odkrywanie – zarówno dla tych, którzy kochają liczby, jak i dla ciekawskich świata.
W kompleksie funkcjonują także galerie, wystawy czasowe, warsztaty artystyczne i wydarzenia kulturalne.

Latem miejsce to tętni muzyką i spotkaniami, zimą rozbrzmiewa barbórkowym świętem. Co roku odbywają się tu liczne koncerty, Noc Muzeów, Festiwal Twórczej Wyobraźni, Festiwal Góry Literatury i inne. Każda pora roku wnosi coś innego – światło, dźwięk, nastrój.
Kompleks stale się rozwija. W jednej z kopalnianych hal powstaje właśnie Muzeum Wałbrzyszan – Tygiel – nowoczesna opowieść o mieszkańcach miasta, ich codziennym życiu, kulturze i różnorodności. To muzeum bliskie człowiekowi, tworzone wspólnie z lokalną społecznością.
Równolegle trwa rewitalizacja sortowni, jednego z ostatnich niezagospodarowanych budynków kompleksu. W przyszłości powstaną tu przestrzenie edukacyjne, wystawiennicze i warsztatowe – nowoczesne miejsce spotkań i działań twórczych, otwarte dla wszystkich.
Stara Kopalnia w Wałbrzychu to przestrzeń, która łączy autentyczność z nowoczesnością, historię z przyszłością. To miejsce, które nie udaje – tylko opowiada. Prawdziwe, surowe, poruszające. Idealne na jednodniowy wypad, rodzinny weekend lub chwilę refleksji w niecodziennym otoczeniu.

umwdDAWID KUSIBAB
MATERIAŁ PRZYGOTOWANY
PRZEZ WYDZIAŁ PROMOCJI
WOJEWÓDZTWA