Moja Niedziela

2 LISTOPADA 2025 R.
Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych

ŁK 23, 44-46.50.52-53 LUB J 11, 32-45, LUB J 14, 1-6

Trzy stany Kościoła

Dzisiejsza liturgia przewiduje trzy różne formularze mszalne i odpowiadające im zestawy czytań, w tym trzy różne fragmenty Ewangelii. Każdy z nich zapewnia o tym, że śmierć nie jest końcem, a Chrystus ma władzę nad śmiercią. I ostatnie słowo należy do życia.
Po śmierci Jezusa Chrystusa następuje Jego zmartwychwstanie (Łk 23, 44 – 24, 6); po śmierci Łazarza – jego wskrzeszenie (J 11, 32-45), a śmierć wierzących w Chrystusa jest przejściem do wiecznych „mieszkań” w domu Ojca (J 14, 1-6).
Misterium tych dni – uroczystości Wszystkich Świętych i wspomnienia Wszystkich Wiernych Zmarłych – pokazuje trzy stany Kościoła: Kościół triumfujący, żyjący w niebie pełnią życia, Kościół pokutujący w czyśćcu za grzechy i Kościół pielgrzymujący na ziemi.
Dzisiaj nasi zmarli, należący do dwóch pierwszych stanów Kościoła, wołają nas o opamiętanie i rewizję kierunku. Pytają o nadzieję na szczęśliwą wieczność.

9 LISTOPADA 2025 R.
Święto Rocznicy Poświęcenia Bazyliki Laterańskiej

J 2, 13-22

Kult godny Boga

Na święto Paschy przybywało do Jerozolimy co roku nawet do 100 tys. pielgrzymów. Przy tej okazji w świątyni składano mnóstwo ofiar, dlatego nikogo nie powinna dziwić obecność sprzedawców zwierząt ofiarnych oraz bankierów.
Gniew Pana Jezusa, który gwałtownym zachowaniem bez wątpienia wywołał konsternację i zgorszenie pobożnych Żydów, nie był spowodowany samym oferowaniem tego typu usług czy nieporządkiem w obrębie świątyni. Jego reakcję wywołał zaobserwowany u ludzi brak należytej gorliwości w dbaniu o prawdziwy dom Ojca: świątynię, którą jest zarówno każdy pojedynczy człowiek, jak i cały lud Boży. Patrząc na wszystkie wypełniane przez pielgrzymów zewnętrzne obrzędy – kult według litery Prawa – Jezus widział jednocześnie ich serca. Widział, jak Jego lud, pomimo odbudowania świątyni i przywrócenia jej świetności oraz sprawowania w niej świętych obrzędów, odstępuje od prawdziwej i głębokiej czci Boga w duchu i prawdzie.
Świętując rocznicę poświęcenia najważniejszej chrześcijańskiej katedry – bazyliki św. Jana na Lateranie – przyjrzyjmy się, w jaki sposób my sami czcimy żywego Boga. Czego brakuje, aby był to kult szczerej, bezinteresownej miłości?

Chrystus Król, fragment Ołtarza Gandawskiego,
Hubert i Jan van Eyckowie, ok. 1426–1432, olej na desce, katedra św. Bawona w Gandawie

WIKIMEDIA COMMONS

16 LISTOPADA 2025 R.
33. niedziela zwykła

ŁK 21, 5-19

Ocalicie wasze życie

Nie brakuje dzisiaj w Kościele ludzi, którzy interpretując fragmenty biblijne, proroctwa, przepowiednie czy objawienia prywatne, chcieliby dokładnie przewidzieć koniec świata. Skupiają się na tym, że ten koniec jest już bliski, niejednokrotnie widząc dla siebie samych – indywidualnych osób lub całych wspólnot – jakąś kluczową rolę do odegrania na tym ostatnim etapie dziejów.
Tymczasem Ewangelia mówi wyraźnie: koniec świata przyjdzie niespodzianie. Zaś prawdziwie szczególną rolę w zbawianiu świata ma tylko jeden człowiek: Jezus Chrystus.
Wobec wszystkich znaków, które bez wątpienia wskazują na zbliżający się koniec świata, ludzie wierzący powinni odpowiedzieć nawróceniem i przylgnięciem do Boga. Mamy po prostu dalej prowadzić zwyczajne życie, przeniknięte chrześcijańską wiarą, miłością i nadzieją na wieczność. Nadzieją na spotkanie z miłosiernym Bogiem, który nas nie odrzuci.
Wśród dzisiejszej niepewności, relatywizmu, dyskusji i debat bez końca – szczęśliwy jest ten, kto umie oprzeć się na Bogu.

23 LISTOPADA 2025 R.
Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata

ŁK 23, 35-43

Dar z życia

Dwie korony – ta ze złota i ta z ciernia – przybliżają tajemnicę uroczystości Chrystusa Króla. Jezus Chrystus Król Wszechświata i Jezus Nazarejczyk Król Żydowski (INRI) to ta sama osoba.
Kościół nie pomylił się z wyborem Ewangelii na dzisiejszą niedzielę. Jezus na krzyżu, w cierniowej koronie ogłasza całemu światu, na czym polega sens życia i śmierci, sens królowania oraz jakiejkolwiek władzy czy odpowiedzialności jednych za drugich. Sensem życia jest bowiem życie dla innych.
Egoizm i wygodnictwo kierują nasze pragnienia na osiąganie kolejnych sukcesów. Nawet w wierze w Jezusa zdarza nam się widzieć jedynie środek do spełniania naszych doczesnych pragnień. Bohaterowie dzisiejszej Ewangelii też oczekiwali sukcesu. Szyderstwa, o których mówi fragment – szyderstwa członków Sanhedrynu, żołnierzy i jednego z łotrów, a także napis „z podaniem Jego winy” (Mt 27, 37) – pokazują frustrację związaną z niespełnieniem oczekiwań dotyczących „tu i teraz”. Jedynie dobry łotr ma intuicję, która wykracza poza doczesność, poza śmierć, tam, gdzie królestwo miłości znajduje swoje ostateczne wypełnienie.

30 LISTOPADA 2025 R.
I niedziela Adwentu

MT 24, 37-44

Wrażliwość na Przychodzącego

„Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie” (Mt 24, 42-44). Te słowa Pana zwykle odnosimy do czasu Jego powtórnego przyjścia na końcu czasów. Najprawdopodobniej dla większości z nas tym „ostatnim dniem” będzie jednak dzień naszej śmierci – ona przyjdzie znienacka. Chodzi więc o trwanie w gotowości do przejścia do wieczności, nieustanne bycie w takiej kondycji, która nakierowuje nas na wieczną radość.
Słowa o czuwaniu i byciu w gotowości można też jednak rozumieć w odniesieniu do łaski, która jest przychodzeniem (adventus) Boga w codzienności naszego życia, w odniesieniu do naszej współpracy z Bogiem w dobrych dziełach, do których nas inspiruje. W wyniku roztargnienia, braku należytej czujności, nadmiernego skupienia na własnych interesownych czy wręcz egoistycznych celach możemy nie zauważać przychodzącego Boga i zaniedbać konkretne dobro.
Adwent to czas skupienia, czas powrotu do istoty naszego życia, do źródła. W blasku Przychodzącego możemy odkrywać wolę Bożą wobec nas i miłością wypełniać czas, który jest nam dany.

KS. ŁUKASZ PAWICKI