ABP JÓZEF KUPNY

metropolita wrocławski

Ludzie, którzy myślą

W czasach, gdy wszystko da się sprawdzić w internecie, a opinie wygłaszane przez influencerów stają się niemalże obowiązującą prawdą, warto zapytać: czy jest jeszcze miejsce na rozum, wiedzę i kompetencję? Właśnie dziś, może bardziej niż kiedykolwiek – Kościół potrzebuje ludzi myślących, uformowanych intelektualnie i zdolnych do dialogu ze światem.
Benedykt XVI powtarzał, że wiara bez rozumu staje się przesądem. Dlatego katolicyzm zawsze był przyjacielem nauki i kultury. Kościół potrzebuje ludzi wykształconych nie po to, aby tworzyć elitę, ale by móc rozumieć świat i rozmawiać z nim z miłością, a nie z lękiem.
Kościół, który przestaje się kształcić, traci język zdolny wyrazić wiarę wobec współczesnego człowieka – w świecie nauki, kultury, polityki. Wystarczy spojrzeć na św. Augustyna, św. Tomasza z Akwinu, św. Teresę Benedyktę od Krzyża czy św. kard. Johna Henry’ego Newmana. Dla nich poznanie było formą modlitwy, a myślenie – służbą prawdzie. Ich dzieła do dziś są światłem dla Kościoła, czego wyrazem jest nadanie im tytułu doktora Kościoła.
Kościół, który nie dba o kształcenie swoich elit, zarówno duchownych, jak i świeckich, zamyka się w pobożnych schematach. Ryzykuje fideizm. Natomiast Kościół, który wychowuje mądrych ludzi, staje się żywy, twórczy i zdolny do przepowiadania wobec współczesnego człowieka. Dlatego tak bardzo Kościół katolicki potrzebuje ludzi wykształconych. Potrzebuje ludzi, którzy myślą, by inni mogli wierzyć.