MAŁŻEŃSTWO (NIE)DOSKONAŁE

Czego mogą nas nauczyć doświadczeni małżonkowie

Wspólne życie to codzienne pielęgnowanie miłości, szacunku, komunikacji i tych samych wartości
oraz akceptacja tego, że więź to nie tylko uczucia, lecz także praca, wybór i zaangażowanie.
Poznajmy zasady udanego małżeństwa.

ANNA I OLGIERD UNOLDOWIE

Wrocław

DEPOSITPHOTOS

Dziesięć lat temu na rynku amerykańskim pojawiła się książka zatytułowana 30 Lessons for Loving: Advice from the Wisest Americans on Love, Relationships, and Marriage, co można by przetłumaczyć „30 lekcji o miłości: rady najmądrzejszych Amerykanów na temat miłości, związków i małżeństwa”. Napisał ją znany socjolog dr Karl Pillemer, pracujący na Uniwersytecie Cornella. Książka była podsumowaniem ponadsiedmioletnich badań przeprowadzonych wśród osób po 65. roku życia z długoletnim stażem małżeńskim, również rozwodników. Jak miał powiedzieć sam autor, nie chciał wyciągać wniosków z niewielu historii, a raczej skupić się na „mądrości tłumu”. Na podstawie wywiadów z 700 osobami Pillemer sformułował 5 zasad udanego małżeństwa.
Pierwsza z nich dotyczyła wyboru życiowego partnera, pamiętajmy, że sformułowana z perspektywy osób, które podjęły już tę decyzję wiele lat temu. Doktor Pillemer podkreśla, że intuicja i uczucia są ważne, ale… niewystarczające! Równie istotne jest racjonalne podejście i przyjrzenie się, czy para podziela wspólne wartości w sprawach takich jak: wychowanie dzieci, finanse i religia. Nie należy też ignorować sygnałów ostrzegawczych, które mogą pojawić się na początku budowania relacji. Jednym słowem, nie warto się spieszyć, a największą naiwnością jest przyjęcie założenia, że ślub zmieni charakter i wartości drugiej osoby.
Kolejna, najważniejsza, zasada dotyczyła umiejętności komunikacji. Dla wszystkich ankietowanych par była ona kluczem do trwałości relacji. Nie powinno się zakładać, że małżonek będzie czytał w Twoich myślach, że się domyśli Twoich potrzeb. Trzeba ciągle doskonalić sztukę otwartej rozmowy, czyli dialogu, w którym bardzo otwarcie – jednocześnie nie raniąc bliskiej osoby – mówi się o swoich potrzebach, uczuciach i pragnieniach. To komunikacja jest fundamentem wzajemnego zrozumienia, pogłębiania więzi i rozwiązywania nieuchronnych konfliktów. Opierać się powinna na aktywnym słuchaniu, wybieraniu odpowiedniego czasu i miejsca na rozmowę czy niepodejmowaniu ważnych tematów w dużych emocjach i w biegu, a jej podstawą powinny być wzajemny szacunek i uprzejmość.

Dialogiem należy zastąpić milczenie lub krzyk.
Doktor Pillemer podkreśla, że każdy związek przechodzi przez trudne okresy, które mogą być spowodowane chorobą własną lub współmałżonka, problemami finansowymi, kłopotami z dziećmi czy kryzysami osobistymi. Zasada radzenia sobie z trudnościami opiera się na akceptacji tych trudnych okresów jako naturalnych okresów życia, które nie muszą oznaczać końca łączącej małżonków więzi. Co więcej, aby skutecznie pokonywać te trudności, należy stawiać im czoła razem, a nie osobno lub przeciwko sobie. Współdziałanie wzmacnia relację i buduje coś niezwykle ważnego w naszym życiu, czyli zaufanie.
Być może kolejna zasada nie dotyczy młodych małżonków, ale przy obecnym tempie życia i stresie może być również dla nich pomocna. Mowa bowiem o podtrzymywaniu namiętności i bliskości. Niezwykle istotne są tutaj małe i zaskakujące gesty miłości, czułe słowa, niespodziewane upominki czy komplementy. Jeżeli intymność jest czy musi być ograniczona, to przecież nie wolno zapominać o dotyku, pieszczocie i wszelkich formach okazywania sobie miłości. Bliskość małżonków bierze swój początek z pielęgnowania przyjaźni, wspólnych zainteresowań, aktywności, rozmów. Nie sposób nie wspomnieć o okazywaniu sobie szacunku (rozumianego również jako dawanie małżonkowi wolności do bycia sobą, a nie próby kontrolowania), wdzięczności i uznania oraz… umiejętności śmiania się razem z absurdów codzienności.
Ostatnia zasada udanego małżeństwa jest swego rodzaju podsumowaniem książki i sprowadza się do stwierdzenia, że aby budować trwałe, spełnione związki, należy myśleć i działać jak ekspert – czyli czerpać z mądrości osób, które przeżyły w związku wiele lat i potrafią spojrzeć na miłość z dystansem, a także świadomie inwestować w relację każdego dnia.
Na koniec warto podkreślić, że chociaż dr Pillemer nie odwołuje się do żadnej tradycji religijnej, to mocno podkreśla, iż sukces małżeństwa zależy od traktowania go jako nierozerwalnej więzi trwającej całe życie.