ŚWIĘCI NIE PRZEMIJAJĄ. ŚWIĘCI WOŁAJĄ O ŚWIĘTOŚĆ

Św. Pankracy

Święty Pankracy odznaczał się niezłomną postawą.
Na pewno warto zawrzeć z nim znajomość.

MAŁGORZATA TRAWKA

Wrocław

Święty Pankracy, witraż, koniec XIX w.,
kościół św. Pankracego w ’s-Heerenbergu (Holandia)

ARCH/WIKIMEDIA COMMONS CC BY-SA 4.0

Patronów, którzy pomagają dzieciom przygotować się do I Komunii św., jest coraz więcej i są coraz bardziej znani. Można więc wybrać swojego pomocnika. Na przykład bł. Imeldę Lambertini. Młodziutka dominikanka tak bardzo pragnęła przyjąć Pana Jezusa w Komunii św., że, gdy w wieku 12 lat doczekała w cudowny sposób tej radości, umarła ze szczęścia i miłości, by żyć już w komunii z Jezusem na wieki. W naszej rodzinie jesteśmy przekonani, że bł. Imelda przygotowała naszą córkę do przyjęcia I Komunii św. Ale mała dominikanka – z całym szacunkiem i wdzięcznością dla jej wstawiennictwa – może nie być najbardziej pociągającym przykładem dla chłopców. I tu przychodzi w sukurs inny młody święty. W dodatku wspominany tego samego dnia, co Imelda! 12 maja znajdziemy duchową inspirację zarówno dla dziewcząt, jak i dla chłopców.
Niestety! Nasz święty młodzieniec wpadł przez niefortunny zbieg okoliczności w nieodpowiednie towarzystwo i dlatego nadano mu niepochlebne przydomki: dziwak, zły chłopak, a nawet złodziej zasiewów („Pankracy, Serwacy, Bonifacy to wielcy dziwacy…”, „Pankracy, Serwacy i Bonifacy: na ogrody źli chłopacy…” itd.). Jeśli jednak odetniemy się od skojarzeń fonetycznych, meteorologicznych i agrarnych, odkryjemy szlachetną, odważną i inspirującą postać. Trudno określić jedną poprawną wersję jego życiorysu, co do najważniejszych kwestii panuje jednak zgoda.
Młody nawrócony
Święty Pankracy urodził się pod koniec III w. we Frygii w zamożnej rodzinie. Był jedynakiem. Jego matka zmarła zaraz po porodzie. Ojciec chłopca, Kleoniusz, był znany cesarzowi Dioklecjanowi i przez niego szanowany za męstwo wykazane na wojnie. Jednak kiedy przyjął chrześcijaństwo, zginął śmiercią męczeńską. Można zatem założyć z wielkim prawdopodobieństwem, że również jest święty. Pankracego przygarnął z troską stryj Dionizy. Zamieszkali w Rzymie, w bogato urządzonym domu. Wuj zadbał o wykształcenie chłopca, posyłając go na nauki. W pobliżu domu Dionizego i Pankracego ukrywał się u pewnego chrześcijanina papież Marcelin. Dionizy, sam będąc poganinem, zaciekawił się tym sąsiedztwem i potajemnymi spotkaniami odbywającymi się u papieża, o którym słyszał wiele dobrego. Zastukał więc wraz z Pankracym do drzwi tej nietypowej papieskiej rezydencji, a sam Marcelin stał się ich nauczycielem wiary. Stryj wraz z bratankiem przyjęli chrzest, mimo że atmosfera wokół chrześcijan robiła się coraz gęstsza, a edykt Dioklecjana nakładający sankcje na chrześcijan docierał do zaułków rzymskich ulic, pobudzając pogan do nienawiści wobec wyznawców Chrystusa. Papież radził Dionizemu, żeby ukrył chłopca poza Rzymem, ale obaj postanowili nie opuszczać miejsca zamieszkania. Sytuacja w mieście przyczyniła się do choroby Dionizego i jego śmierci. Majątek zostawiony przez ojca i stryja Pankracy przeznaczył na pomoc prześladowanym chrześcijanom. Jego niezłomna postawa i szybki wzrost w cnotach przyczyniły się do tego, że o chłopaku doniesiono cesarzowi. Zanim jednak wezwany Pankracy stanął przed Dioklecjanem, udał się do papieża, z którego rąk otrzymał Komunię św. i błogosławieństwo. Z kolei cesarz obiecał urodziwemu chłopakowi przywileje za odstąpienie od wiary i oddanie czci bożkom. Niedoczekanie!

Święty Pankracy, Lambert Sachs, 1844/1845, olej na płótnie,
kościół św. Pankracego w Offenburg-Windschläg (Niemcy)

WIKIMEDIA COMMONS

Było to w roku 304, a chłopak mógł mieć wtedy jedynie 14 lat. Jego ciało miały pożreć psy, ale odważna rzymianka Oktavilla zabrała je, owinęła w płótna i pochowała w katakumbach.
Kult Pankracego
W 514 r. papież Symmach polecił zbudować bazylikę nad grobem Pankracego, którego kult cały czas był bardzo żywy. Od 1997 r. jurysdykcję nad bazyliką św. Pankracego za Murami sprawuje Warszawska Prowincja Karmelitów Bosych, więc to polscy zakonnicy opiekują się relikwią głowy św. Pankracego, która znajduje się w kościele.
Pankracy jest uznawany za patrona dzieci, szczególnie tych przystępujących do I Komunii św. Może więc spróbujmy ocieplić jego wizerunek i opowiedzieć dzieciom o życiu tego niezłomnego męczennika?
Aby zaspokoić ewentualną ciekawość, wspomnijmy o pozostałych „zimnych ogrodnikach”:
Święty Serwacy – wspomnienie 13 maja – żył w IV w., pochodził prawdopodobnie z Armenii, pierwszy biskup Belgii.
Święty Bonifacy – wspomnienie 14 maja – pochodził z Tarsu i podobnie jak św. Pankracy zginął śmiercią męczeńską za czasów Dioklecjana prawdopodobnie ok. 290 r.
Tacy to święci chłopacy!

PANKRACY Z RADOŚCIĄ
PRZYJĄŁ WYROK ŚMIERCI,
OCZEKUJĄC RYCHŁEGO
SPOTKANIA Z CHRYSTUSEM.
ZOSTAŁ ŚCIĘTY MIECZEM.
UMIERAŁ, WOŁAJĄC
GŁOŚNO: JEZUS!