Księgarnia i wydawnictwo w sercu Ostrowa Tumskiego
Książki odgrywają istotną rolę w formacji duchowej,
dlatego działalność wydawnicza jest ważną częścią misji ewangelizacyjnej Kościoła.
MAGDALENA ORAŃSKA
Wydawnictwo TUM
Krasnal Drukarz przy ul. Katedralnej 3, gdzie siedzibę ma Wydawnictwo TUM,
upamiętnia Kaspra Elyana, w którego drukarni w 1475 r. powstał pierwszy druk w języku polskim
FOT. MAŁGORZATA KRAWIEC
Wspólny język i wspólna wiara to istotne czynniki narodotwórcze. Nic dziwnego, że ich pielęgnowanie było ważne dla społeczności Polaków przesiedlonych na Ziemie Zachodnie i Północne, zwane kiedyś w literaturze historycznej Ziemiami Odzyskanymi. W świecie, w którym od kilku stuleci słowo drukowane odgrywało znaczącą rolę w krzewieniu idei, w szczególności dzięki upowszechnieniu umiejętności czytania w XIX w., ważną funkcję pełniły książki.
Książka religijna po wojnie
Przetrwanie wojny przez Drukarnię Roberta Nischkowskiego, która od połowy XIX w. drukowała publikacje kościelne, ułatwiło podjęcie działalności wydawniczej przez Kurię na terenie archidiecezji wrocławskiej. Jak opisuje Marta Pękalska, „pierwszą polskojęzyczną książką rozprowadzaną szeroko w powojennym Wrocławiu był Katechizm katolicki dla archidiecezji wrocławskiej, wydrukowany w roku 1931 r. na zlecenie kardynała Adolfa Bertrama, […] dołączono jedynie aktualny wstęp ks. Kazimierza Lagosza”. Opublikowano go właśnie we wspomnianej drukarni. W pewnym okresie była ona określana Drukarnią Archidiecezjalną, choć w 1949 r. została upaństwowiona. Na terenie Wrocławia działało kilka innych instytucji, np. Wydawnictwo Ojców Redemptorystów czy księgarnia Postęp przy ul. Henryka Prawego.
W latach 50. po powstaniu Stowarzyszenia PAX w kamienicy przy ul. Katedralnej 6, tuż przy kościele pw. Świętego Krzyża utworzona została księgarnia Veritas. W kwietniu 1958 r. abp Bolesław Kominek oficjalnie otworzył tam Księgarnię Archidiecezjalną, o której we „Wrocławskich Wiadomościach Kościelnych” napisano wtedy: „Księgarnia pozostaje pod zarządem Kurii Arcybiskupiej Wrocławskiej i poleca WW. Duchowieństwu Archidiecezji: książki, dewocjonalia, sprzęt liturgiczny”. Początkowo, jak poświadcza schematyzm archidiecezji wrocławskiej z 1964 r., za księgarnię odpowiedzialny był ks. kan. Hieronim Kocyłowski, pełniący we wrocławskiej Kurii funkcję referenta prawnego. Księgarnia sprzedawała wtedy głównie książki wydawane przez inne instytucje.
Wydawnictwo archidiecezjalne
W 1969 r. pojawiła się kolejna inicjatywa, którą podjął ks. Jan Krucina, wówczas prorektor tworzącego się Papieskiego Fakultetu Teologicznego. Rocznik naukowy „Colloquium Salutis – Wrocławskie Studia Teologiczne” ukazywał się przez 25 lat. W pierwszym numerze jako siedzibę wydawnictwa Księgarni Archidiecezjalnej podano pl. Katedralny 14, czyli budynek Arcybiskupiego Seminarium Duchownego, a w kolejnych – ul. Katedralną 6, gdzie mieściła się księgarnia. Na tyle okładki od początku znajdował się uproszczony rysunek katedry wrocławskiej, który później został wykorzystany jako logotyp wydawnictwa.
Ksiądz Krucina został kolejnym dyrektorem księgarni i doprowadził do jej oficjalnego zarejestrowania w 1970 r. pod nazwą Wrocławska Księgarnia Archidiecezjalna. Należące do niej wydawnictwo TUM za swój początek uznaje właśnie wydanie pierwszego numeru „Colloquium Salutis”, choć wystąpienie w roczniku nazwy TUM odnotowujemy dopiero w 1993 r. Wśród pozycji publikowanych przez wydawnictwo znalazły się modlitewniki, książki ks. Mieczysława Malińskiego, pozycje naukowe, duszpasterskie i wiele innych. Do szczególnie rozpoznawalnych należy seria Dokumentów Stolicy Apostolskiej.
Kolejnym etapem rozwoju Wrocławskiej Księgarni Archidiecezjalnej było wybudowanie nowego budynku dla niej oraz utworzenie własnej drukarni. O tym, jak do tego doszło, ks. Krucina pisał w księdze pamiątkowej Cierpliwość i miłość: „Nieszczęsny traf chciał, że raz jeden nie udało się w czasie oczekiwanym wydać książeczek do nabożeństwa – ani na Pierwszą Komunię Świętą, ani modlitewnika czy śpiewnika wspólnoty parafialnej. Kard. Gulbinowicz […] zaprosił mnie pewnego popołudnia na kawę. […] Kardynał niby niepostrzeżenie poruszył sprawę modlitewników, ale i zadał pytanie, czy za tym nie kryje się jakiś marazm. Moja odpowiedź zaskoczyła Eminencję. Ośmieliłem się przedstawić projekt poligrafii usamodzielnionej wraz z rozbudową wydawnictwa oraz księgarni”. I faktycznie, po uzyskaniu zgody metropolity ks. Krucina zaczął skupować maszyny drukarskie z demobilu. Na początku lat 80. Księgarnia została przeniesiona do budynku przy pl. Katedralnym 19, odbudowanego według projektu Edmunda Małachowicza, zaś w latach 1984–1987 odrestaurowany został budynek dawnej kanonii przy ul. Katedralnej 3, w którym aż do 2019 r. mieściła się Drukarnia Tumska.
Dalsze działanie
Dziś Wrocławska Księgarnia Archidiecezjalna i Wydawnictwo TUM kontynuują tę tradycję. Ukazują się nowe pozycje, Dokumenty Stolicy Apostolskiej, seria przewodników biblijnych ks. Mariusza Rosika czy zainicjowana niedawno seria pozycji formacyjnych Wierzę i Rozumiem. Warto też zwrócić uwagę na zbiory felietonów wydawane w serii Nowe Życie Poleca oraz Kwiaty pośród bomb. Dziennik zakrystianki katedralnej, czyli opracowane przez ks. Józefa Patera zapiski s. Hildelity Troski SSND z lat 1940–1969. Wrocławska Księgarnia Archidiecezjalna pozostaje jednym z największych sklepów stacjonarnych tego typu w Polsce i pełni ważną funkcję, jeśli chodzi o promowanie wartości katolickich i dostępność książek religijnych oraz dewocjonaliów we Wrocławiu. Księgarnia prowadzi też sprzedaż internetową, której popularność wciąż rośnie.

