Związek nieba i ziemi, czyli o języku liturgii

Spokój i wyciszenie – ten stan ogarnia nas, gdy rozpoczyna się obrzęd liturgiczny.
To wszystko zasługa oprawy ceremonii, stałych rytuałów i gestów, które pozwalają nam
przeżyć w pełni liturgię i wejść w realną relację z Bogiem podczas Mszy Świętej. Opiera
się ona na dialogu, który wyznacza ramy obrządku liturgicznego, zwanego rytem.

JUSTYNA JANUS-KONARSKA

Wrocław

DEPOSITPHOTOS

Jak pisał Benedykt XVI, „podczas liturgii wchodzimy w coś o wiele większego; w pewien sposób opuszczamy samych siebie, by zagłębić się w przestrzeń bez granic. Liturgia jest w swej istocie procesem, dzięki któremu pozwalamy się wprowadzić w wielką wiarę i wielką modlitwę Kościoła. Ten związek z niebem i ziemią jest bardzo ważny”.
Etymolgia
Słowo „liturgia” pochodzi od greckiego wyrazu „leiturgia” (leitos – ‘publiczny’, ergon – ‘służba’, ‘praca’). W starożytnej Grecji znaczenie tego słowa było związane z działaniami konkretnej osoby lub społeczności na rzecz obywateli, współcześnie liturgia jest formą publicznego kultu religijnego, który obejmuje ściśle określone czynności sakralne. Od czynu ludowego ku uroczystościom religijnym i oddawaniu czci – tak w wielkim skrócie wyglądała ewolucja znaczeniowa tego terminu. Wśród czynności liturgicznych wymienia się: składanie ofiar, modlitwę, oczyszczenie, ablucję oraz inne formy oddawania czci świętym i bogom. W Kościele katolickim pojęcie liturgii oznacza uczestnictwo w kulcie Bożym (por. KKK 1069–1070). Liturgia to m.in. Msza św., sakramenty i nabożeństwa (np. droga krzyżowa, koronki czy nabożeństwa majowe).
Tło historyczne
Kościół katolicki uznaje, że ostatnia wieczerza stanowi początek języka liturgicznego, ustanowienie sakramentu Eucharystii i jednocześnie pierwszą w historii Mszę Świętą. Wprowadzenie języków narodowych do sformalizowanej liturgii odbywało się stopniowo, wraz z ogłaszaniem kolejnych dokumentów Kościoła oraz tłumaczeniem ksiąg liturgicznych. Wszystko w imię troski o głębsze zrozumienie liturgii oraz czynnego i w pełni świadomego uczestnictwa. Język w liturgii stanowi bardzo ważny element komunikacji, dzięki któremu aktualizuje się misterium Paschy Chrystusa.
Teksty liturgiczne dzielą się na dwie podstawowe grupy. Pierwsza obejmuje teksty czytane, deklamowane i śpiewane w czasie ceremonii religijnych, które pochodzą z Pisma Świętego. Do drugiej należą teksty liturgiczne wypełniające obrzędy i sakramenty, wprowadzone do narodowych Kościołów lokalnych po Soborze Watykańskim II. Ta reforma liturgii doprowadziła do zmiany modelu komunikacyjnego i sposobu uczestnictwa w obrzędach. Z biernych obserwatorów staliśmy się aktywnymi i świadomymi uczestnikami obrzędu liturgicznego.
Każdy tekst liturgiczny jest, jak pisze Kazimierz Ożóg, makroaktem komunikacyjnym, realizowanym przez różne kody, znaki i symbole. Intencją aktów liturgicznych jest uwielbienie Boga, w tym: dziękczynienie za dobro, żal za grzechy, przeproszenie za winy, prośba o Boską opiekę oraz akt konstatacji teologicznej, czyli wyznanie wiary. Strona komunikacyjna w liturgii obejmuje dwa porządki: wymiar Bosko-ludzki (wertykalny) i międzyludzki (horyzontalny). Uczestnicy liturgii słuchają pieśni, kazań, homilii i doświadczają poczucia wspólnoty oraz dialogu z Bogiem.

Jednocześnie biorą udział w zgromadzeniu liturgicznym i wspólnej celebracji, przez co przenoszą komunikację interpersonalną na poziom społeczny.
Słownictwo
W słownictwie liturgicznym zawiera się wizja Boga i człowieka, w tym świata kreowanego przez wiarę. Najważniejsze są rzeczowniki związane ze sferą sacrum, z objawieniem się Boga ludziom, historią zbawienia i dogmatami kościelnymi. Leksemy z tej grupy tematycznej nazywają Boga i całą sferę transcendencji, np. Trójcę Świętą, Boga Ojca, Syna Bożego, Chrystusa Zbawiciela, paschę i mękę Pańską.
Nominalność otwiera drogę do słownictwa związanego z aksjologią, łaską i przykazaniami, np. modlitwa, pokój, dobro, zło, pycha, prośba, czystość, błogosławieństwo, radość, życie, śmierć. Kolejne pole leksykalne dotyczy człowieka i wspólnoty wiernych oraz otaczającej go rzeczywistości fizycznej, np. dzieł człowieka, codziennych potrzeb, skarbów mądrości i umiejętności. Całość zamykają czasowniki jako znak relacji i przyporządkowań, takie jak: przyjąć, owocować, miłować, umacniać, mieć udział, modlić się, pełnić, głosić, zjednoczyć się, przywrócić, prosić.
Metafory i dialog
Język liturgii korzysta z metafor, które pozwalają zrozumieć tekst i wprowadzić uczestnika w odwieczne toposy ludzkiego myślenia. Zakres metafor wykorzystuje obrazy światła i ciemności, pożywienia, drogi, stawiania kroków i powstawania z upadku.
Teksty liturgiczne charakteryzuje również dialogowość. Po pierwsze, jest to dialog wspólnoty (pojedynczej osoby) z Bogiem, a po drugie – ustalony dialog uczestników liturgii. Na płaszczyźnie językowej zjednoczona grupa ma swoje wykładniki: „my inkluzyjne”, a także leksemy wspólnotowe: my, nas, nam, nasze, nasz.
Akty mowy
Teksty liturgiczne opierają się na wypowiedziach, które są językowym działaniem, należą do nich np.: wyznanie wiary, formuła przeistoczenia, teksty chrztu świętego, formuły przysięgi małżeńskiej, teksty związanie z udzieleniem święceń kapłańskich, bierzmowania, sakramentu chorych i rozgrzeszenia. Do tego trzeba dodać akty uwielbienia, dziękczynienia, konstatacji teologicznej, prośby itd. Wszystkie zwroty realizujące wyżej przytoczone intencje komunikacyjne w ramach konwencji, którą nazywamy ontologią wiary katolickiej, mają moc sprawczą.
Całe wydarzenie liturgii traktowane jest jako zjawisko polisemiotyczne, czyli składające się z wielu kodów. Najważniejszy kod to język, który współtworzy cały dyskurs liturgiczny. Język ten należy do polszczyzny wysokiej, o komunikatywnej i przejrzystej składni oraz jasnej intencji komunikacyjnej.
Wiele osób porównuje liturgię do teatru, pełnego dramatyzmu i wzniosłości. Różnica tkwi w tym, że sztuka teatralna charakteryzuje się fikcyjnością, podczas gdy w liturgii uobecniają się i aktualizują Siła Wyższa, nasze współodczuwanie i co najważniejsze – aktywne współuczestnictwo.