Specola Vaticana
Watykańskie Obserwatorium Astronomiczne
jest instytucją badawczą i edukacyjną finansowaną przez Stolicę Apostolską.
KS. MARIUSZ FRUKACZ
„Niedziela”
Dwie kopuły Obserwatorium Watykańskiego,
znajdujące się w ogrodach papieskich Villa Barberini
WIKIMEDIA COMMONS
Obecnie obserwatorium ma siedzibę w Castel Gandolfo. Wniosło i nadal wnosi olbrzymi wkład w rozumienie Wszechświata oraz w relacje wiara–nauka.
Dzieje obserwatorium
Początki watykańskiego obserwatorium sięgają XVI wieku. W 1576 r. papież Grzegorz XIII polecił budowę wieży (73 m), która była przeznaczona m.in. do obserwacji astronomicznych. Tradycja przekazuje, że uzyskane tam informacje o przesunięciu terminu równonocy wiosennej zostały wykorzystane podczas reformy systemu kalendarzowego opracowanego jeszcze za czasów Juliusza Cezara. I tak kalendarz gregoriański, choć początkowo przyjmowany z oporami, stał się dominującym dziś sposobem naliczania lat na naszej planecie. Wieża funkcjonowała do XVIII w., później jej funkcję przejęły inne papieskie obserwatoria.
Kolejnym ważnym krokiem w dziejach obserwatorium była decyzja papieża Leona XIII, który w 1891 r. w swoim motu proprio Ut Mysticam zatwierdził Obserwatorium Watykańskie (Specola Vaticana) w reakcji na sekularyzację wcześniejszych obserwatoriów przez zjednoczone państwo włoskie. Obserwatorium stało się znaczącym instytutem naukowym na scenie międzynarodowej. W 1935 r. jego siedzibą zostało Castel Gandolfo. Częścią Specola Vaticana jest też od 1980 r. obserwatorium Tucson w Arizonie (USA), gdzie zainstalowano zaawansowany technologicznie teleskop, aby w pełni móc obserwować niebo i procesy na nim zachodzące.
Warto zaznaczyć, że Watykańskie Obserwatorium Astronomiczne jest elementem dialogu Kościoła ze światem nauki – w ten sposób docenia on zdobycze nauki. Już dzisiaj wiadomo, że różne odkrycia astronomów z Obserwatorium Watykańskiego mogą nas przybliżyć do wiedzy o tym, jak powstał Wszechświat. Dzięki nim możemy również lepiej zrozumieć teorię Wielkiego Wybuchu.
W ostatnich latach badacze ze Specola Vaticana opracowali również nową metodę matematyczną, przydatną do opisu początków Wszechświata.Osiągnięcia Specola Vaticana
Watykańskie Obserwatorium Astronomiczne może poszczycić się wieloma osiągnięciami. Jedną z najważniejszych postaci w dziejach Specola Vaticana jest jezuita o. Angelo Secchi (1818–1878). Był człowiekiem szerokich zainteresowań naukowych – zajmował się fizyką, matematyką i astronomią. Jako dyrektor obserwatorium Collegio Romana badał plamy na słońcu, przeloty planetoid, ziemski magnetyzm czy możliwości prognozowania pogody. W dziejach astronomii wprowadził zupełnie nowy rodzaj obserwacji – nie badał jasności poszczególnych gwiazd, ale ich kolory. Tak narodziła się tzw. spektroskopia gwiazdowa. Innym osiągnięciem był udział watykańskiego obserwatorium w dziele zmapowania i skatalogowania całej widzialnej z Ziemi części kosmosu. Włączyło się w te prace w latach 1895–1922. Specola Vaticana skatalogowała wówczas ok. 256 tys. gwiazd.
Ponadto w 1960 r. w papieskim obserwatorium wykonano pierwsze na świecie kolorowe zdjęcie tzw. zielonego promienia. To rzadkie zjawisko zauważyć można przy okazji wschodu i zachodu Słońca, gdy z naszej gwiazdy wydaje się przez kilka sekund wydobywać charakterystyczny zielony (najczęściej) błysk. Obserwatorium Watykańskie ma również w swoim dorobku opracowanie najnowocześniejszego teleskopu na świecie. Uruchomiony 1993 r. teleskop VATT (Vatican Advanced Technology Telescope) został skonstruowany przy użyciu technik rewolucjonizujących współczesne metody projektowania teleskopów. Przy jego użyciu określono m.in. zachodzące w czasie zmiany kształtów i wymiarów otaczających nas galaktyk. Już te przykładowe osiągnięcia na polu astronomii pokazują, że obserwatorium pokazuje światu, iż Kościół aktywnie wspiera naukę.
Wizualny Teleskop Refraktorowy Zeissa
w Obserwatorium Watykańskim
WIKIMEDIA COMMONS
Wkład Jana Pawła II
Papież Polak miał niewątpliwie duży wkład w to, jak istotną rolę odgrywa relacja wiara–nauka. Spośród jego dokumentów należy wyróżnić: przemówienie z okazji 100. rocznicy urodzin Alberta Einsteina, wygłoszone 10 listopada 1979 r. do członków Papieskiej Akademii Nauk; przemówienie z okazji kolejnej rocznicy utworzenia Papieskiej Akademii Nauk, z dnia 28 października 1986 r.; list do o. George’a Coyne’a, dyrektora obserwatorium watykańskiego z 1 czerwca 1988 r., i oczywiście encyklikę Fides et ratio (14 września 1998).
Kiedy przypadała 300. rocznica publikacji Newtonowskich Philosophiae Naturalis Principia Mathematica Stolica Apostolska zorganizowała Tydzień Studiów, poświęconych badaniu rozlicznych związków istniejących między teologią, filozofią i naukami przyrodniczymi. Właśnie w liście do o. George’a Coyne’a Jan Paweł II napisał wtedy: „Jeśli chodzi o relacje pomiędzy religią i nauką, zauważyć należy, że zaistniało pomiędzy nimi pewne wyraźne, choć ciągle kruche i prowizoryczne poruszenie nowej i bardziej subtelnej wymiany. Zaczęliśmy mówić jedni do drugich na poziomie głębszym niż dotychczas, i z większą otwartością na perspektywy innych. Zaczęliśmy poszukiwać bardziej dokładnego zrozumienia dyscyplin innych, z ich kompetencjami i ograniczeniami, zwłaszcza jeśli chodzi o dziedziny oparte na wspólnych podstawach. W trakcie tego odkryliśmy ważne pytania, które dotyczą obu stron i które nurtują wielką społeczność ludzką, której obie te strony służą. Sprawą o znaczeniu kluczowym jest to, że owo wspólne poszukiwanie, oparte na krytycznej otwartości i wymianie, powinno nie tylko być kontynuowane, ale również powinno wzrastać i pogłębiać się w swej jakości i zakresie”.
Dialog z nauką
Jan Paweł II był przekonany, że dzięki „dyscyplinom naukowym otrzymujemy zrozumienie Wszechświata jako całości i jako niewiarygodnie bogatej rozmaitości powiązanych ze sobą w skomplikowany sposób procesów i struktur”.
Kościół podejmując temat relacji wiara–nauka czy też religia– nauka, przypomina również przez działalność Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego, że w miarę kontynuowania dialogu i wspólnych poszukiwań będzie coraz bardziej zauważalny postęp w kierunku wzajemnego zrozumienia. Równocześnie Ojciec Święty wyraził swoje przekonanie, że zarówno religia jak i nauka „muszą zachować swoją autonomię i zróżnicowanie. Religia nie opiera się na nauce, ani nauka nie jest ekstrapolacją religii. Każda z nich powinna posiadać własne zasady, układ procedur, zróżnicowanie interpretacji i swoje własne wnioski”.
W liście do ówczesnego dyrektora Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego Jan Paweł II zauważył, że „współczesny rozwój nauki rzuca teologii wyzwanie sięgające o wiele dalej, niż uczyniła to recepcja Arystotelesa w trzynastowiecznej Europie Zachodniej”. „Jak przez posługę takich wielkich scholastyków, jak św. Tomasz z Akwinu, filozofia arystotelesowska otrzymała postać głębokiego wyrazu doktryny teologicznej, tak czy nie możemy mieć nadziei, że nauki dnia dzisiejszego wraz ze wszystkimi formami ludzkiego poznania, mogą umacniać i dostarczać informacji tym sektorom działalności teologicznej, które dotyczą relacji zachodzących miedzy przyrodą, ludzkością i Bogiem?” – pisał Papież.
Watykańskie Obserwatorium Astronomiczne zadaje kłam tezie o nieusuwalnej sprzeczności między rzeczywistościami wiary i rozumu. Ciekawym przykładem jest książka z 2018 r. pt. Czy ochrzciłbyś kosmitę?. Autorami książki są dwaj jezuici, br. Guy Consolmagno, astrofizyk i dyrektor Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego, oraz jego zastępca, o. Paul Mueller, historyk i filozof nauki. Odpowiadają oni na pytania: Czy wiara i nauka stoją do siebie w opozycji, czy też może wzajemnie się uzupełniają? W jaki sposób rozumieć początek i koniec Wszechświata? Jak wiara katolicka traktuje kwestię chrztu istot pozaziemskich?

