Joseph Ebers architekt w służbie katedry i diecezji wrocławskiej
Architekt Joseph Ebers przez niemal 40 lat (1883–1921)
kierował administracją budowlaną diecezji wrocławskiej.
Odegrał istotną rolę w kształtowaniu oblicza śląskiej
architektury sakralnej na przełomie XIX i XX stulecia.
LUIZA KOSZAŁKA
Wrocław
Wrocław, kościół św. Bonifacego, (1898)
ZDJĘCIE ZE ZBIORÓW PARAFIALNYCH
Wrocław, kościół św. Henryka,
(1889–1893) – widok wnętrza
ZDJĘCIE ZE ZBIORÓW PARAFIALNYCH
Jego nazwiskiem określono epokę w budownictwie kościelnym, on zaś znalazł miejsce w leksykonie wybitnych postaci Kościoła katolickiego (red. W. Kosch). Bliski współpracownik trzech biskupów wrocławskich: Roberta Herzoga (1882–1887), Georga Koppa (1887–1914) i Adolfa Bertrama (1914–1945). Radca budowlany w jednej z największych diecezji w Europie. Przedstawiciel wrocławskiej elity katolickiej. Odznaczony za szczególne zasługi dla Kościoła. Człowiek wielkiej pokory. To tylko kilka cech nakreślających portret architekta. Przypadające w tym roku stulecie jego śmierci jest okazją, by przypomnieć życie i dorobek twórcy, który kształtował panoramę Ostrowa Tumskiego.
Gimnazjum i studia
Joseph Godehard Ebers urodził się w 1845 roku w Hildesheim (Dolna Saksonia). Tam uczęszczał do katolickiego gimnazjum Josephinum, które słynęło z wysokiego poziomu nauczania klasycznego i humanistycznego. Szkoła była ukierunkowana na kształcenie kapłanów. Kończyło ją wielu przyszłych hierarchów, wśród nich biskupi wrocławscy, Kopp i Bertram.
Pod wpływem charyzmatycznego architekta Conrada Wilhelma Hase, Ebers podjął studia z architektury na politechnice w Hanowerze (1864– 1869). Po ich zakończeniu kontynuował kształcenie w Berlinie, przygotowując się do służby w państwowym urzędzie budowlanym. Po zdaniu egzaminów na stanowisko budowniczego rządowego (1878) odbył staż w Salzwedel (1880– 1882). Na tym skończył się dolnosaksoński etap w życiu Ebersa. W 1883 roku, na zaproszenie bp. Roberta Herzoga, objął stanowisko budowniczego diecezjalnego we Wrocławiu. Osiadł w śląskiej stolicy, by już jej nigdy nie opuścić.
Architekt biskupi
Przybycie Ebersa do Wrocławia przypadło na czas normalizacji stosunków państwo–Kościół po okresie Kulturkampfu. Diecezja wrocławska wyszła z represji osłabiona materialnie. Odbudowę rozpoczął bp Herzog, jednak to za jego następcy, bp. Koppa, diecezja weszła w okres rozkwitu. Śląsk przeżywał okres industrializacji i urbanizacji. Wydzielano nowe parafie, potrzebne były nowe kościoły. Powracające z wygnania zakony i zgromadzenia wznawiały prace pedagogiczne, pielęgniarskie i duszpasterskie, co oznaczało potrzebę budowy nowych placówek. Za bp. Koppa zostało wybudowanych od podstaw lub rozbudowanych kilkaset miejsc kultu i działalności instytucjonalnej – kościołów, kaplic, klasztorów, szpitali, szkół, sierocińców, ośrodków wychowawczych. Wszystkie te projekty przechodziły przez biuro biskupiego Bauamtu przy pl. Katedralnym 11/12. Jeżeli Kopp przeszedł do historii jako ten, który odbudował diecezję po Kulturkampfie („era Koppa”), to Ebers był wyrazicielem programu tej odbudowy w jej materialnym aspekcie („era Ebersa”).
Budowniczy kościołów
Dorobek projektowy architekta liczy ponad 50 budowli, z czego połowę stanowią świątynie. Pięć z nich znajduje się we Wrocławiu. Są to kościoły Najświętszego Serca Pana Jezusa (1885), św. Elżbiety (1891), św. Henryka (1893), św. Bonifacego (1898), Matki Boskiej Pocieszenia (1919). Inne znane kościoły na Śląsku powstały w Nowej Rudzie (1890), Chorzowie (1892), Bierutowie (1893), Dobroszycach (1894), Zawidowie (1898) i Katowicach (1902). Szczęśliwie wszystkie świątynie Ebersa przetrwały czas wojny. Dwie z nich zyskały rangę katedr: w Katowicach (1925–1955) i Görlitz. Każdy z jego kościołów stanowi „perełkę” w lokalnym krajobrazie.
Kobiór, kościół Wniebowzięcia NMP,
(1911–1912)
ZDJĘCIE ZE ZBIORÓW PARAFIALNYCH
Język architektury Ebersa
Formacja artystyczna Ebersa przypadła na okres, gdy za ideał budownictwa sakralnego uznawano gotyk, stąd w jego ouvre najwięcej jest budowli neogotyckich. W diecezji wrocławskiej architekt szerzył neogotyk w wariancie północnoniemieckim (styl hanowerski). Rozpoznawalną cechą tego stylu jest licowana czerwona cegła zdobiona blendami, fryzami i wielobarwną ceramiką (glazura, kształtki, dachówki) tworzącą „ceglaną polichromię”. Architekt odnajdywał się również w neoromanizmie. Do końca pozostał wierny stylom średniowiecznym. Reprezentował ostatnie pokolenie twórców chrześcijańskich XIX wieku kierujących się czystą zasadą „sztuki dla Boga”.
Architekt Ostrowa Tumskiego
Bez Ebersa wrocławski Ostrów Tumski nie byłby tym, czym jest dzisiaj. Mieszkańcy Wrocławia nieczęsto mają świadomość, że przemierzając zabytkowe uliczki, chodzą w cieniu jego budowli. Wizytówką pl. Katedralnego jest monumentalny gmach seminarium duchownego (1895). Przy ul. Kanonia stanął budynek archiwum archidiecezjalnego (1896), przy ul. św. Józefa – kompleks szpitalny elżbietanek (1887–1890, 1892). Rozbudował alumnat o czwarte skrzydło (1888), a przy ul. św. Marcina wystawił nową część klasztoru Sióstr Szkolnych de Notre Dame (1891).
Budowniczy katedralny
Niczym średniowieczny magister operis szczególną troską otaczał „matkę kościołów śląskich” – katedrę św. Jana Chrzciciela. W długim okresie urzędowania nadzorował wiele niełatwych przedsięwzięć, jak konserwacja fresków w skarbcu czy montaż ogrzewania, wymagający naruszenia historycznej krypty. Projektował elementy wystroju, w tym żyrandol i antepedium do głównego ołtarza. Z prof. Hartungiem z Berlina współpracował nad restauracją fasady i odbudową hełmów wież katedry. Temu ostatniemu zadaniu poświęcił trzecią dekadę działalności (1908–1922). Hełmy wieżowe nie przetrwały wojny. Obecne pochodzą z 1991 roku i nawiązują kształtem do przedwojennego zwieńczenia wieży południowej. Opieką konserwatorską Ebers obejmował również inne kościoły tumskie: Świętego Krzyża i św. św. Piotra i Pawła.
Nauczyciel sztuki kościelnej
Przez wiele lat prowadził wykłady ze sztuki chrześcijańskiej we wrocławskim alumnacie, kształtując u przyszłych księży znajomość świętych reguł budownictwa i wrażliwość na piękno. Formował młodzież akademicką w ramach korporacji Winfridia na bazie zasad religio–scientia–amicitia. Wygłaszał wykłady na forum Stowarzyszenia Starożytników Śląskich, którego był członkiem.
Sylwetka duchowa
Zbiór faktów o działalności zawodowej nie wyczerpuje wiedzy o Ebersie. Źródła ukazują architekta jako człowieka głęboko religijnego, oddanego Kościołowi. Prorocze okazało się imię chrzcielne Godehard, oznaczające „żarliwie miłujący Boga”. Za całokształt zasług na polu szerzenia katolickiej kultury został uhonorowany tytułem rycerza Orderu Świętego Grzegorza Wielkiego. Świadectwo o Ebersie jako człowieku pozostawił w swojej autobiografii syn architekta, wychowywany przez niego samotnie po przedwczesnej śmierci żony. W duchowym „spadku” otrzymał on imiona ojca – Godehard Joseph, nadto – zamiłowanie do historii i sztuki, a przede wszystkim prawość charakteru i odwagę. Jako profesor prawa i były rektor Uniwersytetu w Kolonii odmówił salutu fladze nazistowskiej. Musiał emigrować do Austrii, gdzie kontynuował działalność naukową, wspomagał też Stolicę Apostolską na gruncie prawa. Znany był z nieugiętego katolicyzmu. Podobnie jak ojciec został uhonorowany tytułem papieskim (szambelan di spada e cappa) oraz hasłem w leksykonie Koscha.
Joseph Ebers zmarł we Wrocławiu. Został pochowany na cmentarzu św. Wawrzyńca. Podsumowaniem jego życiowej drogi są słowa proboszcza katedry, ks. Johannesa Nikela, zamieszczone w nekrologu: „Wieczorem 14 lipca [1923] zmarł nieoczekiwanie, ale całkowicie przygotowany przez silną wiarę i pobożne życie modlitwy diecezjalny budowniczy i emerytowany architekt rządowy, radca budowlany Joseph Ebers […]. Było radością zmarłego poprzez sztukę pracować na chwałę Boga. Szereg wspaniałych świątyń i budowli służących kościelnym celom świadczy o jego wybitnych artystycznych zdolnościach. Niech Bóg podaruje swojemu wiernemu słudze wieczny pokój”.

