Kwiecień 2001

Relikwie Męki Pańskiej
ks. Tomasz Hergesel, Danuta Kryszczuk

Domowe sanktuarium
ks. Ryszard Słowak

Sposób na święta
Iwona Janus

Ikona na Święta Paschy
Agnieszka Myśliwiec

Obnażanie na ekranie
Dawid Zapała

Dziesięć lat Apostolskiej Administratury na Syberii
Z biskupem Josephem Werthem SJ rozmawia ks. Andrzej Obuchowski

Jak u Pana Boga za piecem
Anna Gibasiewicz

Obowiązek czy szansa?
ks. Jacek Froniewski

Telewizja z ręką na pulsie
Maria Małgosiewicz

Człowiek błogosławieństw
Marcin Fila

Kościół i bezpieka
ks. Piotr Nitecki

Ostatnia droga Balthusa

Ile kosztuje Msza św.?
ks. Jacek Froniewski




Strona główna

Archiwum

Ile kosztuje Msza św.?
ks. Jacek Froniewski


Pytanie brzmi nieco prowokująco dla wrażliwszych katolików, ale często pada w kancelarii lub zakrystii. Oczywiście ze swojej istoty Msza święta jest bezcenna - nie ma ceny, bo wręcz bluźnierczo brzmi pragnienie zapłacenia za krew Chrystusa przelaną na krzyżu, a to misterium przecież uobecnia się na ołtarzu podczas Mszy świętej. Ale chyba zamiarem tak pytających nie jest obraza Pana Boga, lecz bardzo praktyczna sprawa, a mianowicie wysokość ofiary jaką należy złożyć prosząc o odprawienie Mszy świętej w konkretnej intencji. Nim przejdziemy do samej wysokości składanej ofiary trzeba wyjaśnić sens w ogóle jej składania. Sens jest tu dwojaki. Po pierwsze zamawiając Mszę św. chcę Bogu coś ofiarować. Ofiarą, która nie ma równej sobie jest ofiara Chrystusa na krzyżu, którą Kościół uobecnia przez posługę kapłanów w Eucharystii. Ta ofiara Chrystusa jest doskonała i darmowa tzn. nic jej już nie potrzeba, nic jej nie trzeba dodawać i jest wszechobejmująca. Ale możemy się w nią włączyć, dołączyć swoją ofiarę, która może być różna np. duchowa, złączona z jakimś cierpieniem, czy materialna. Składając dar pieniężny - dawniej ludzie czynili to w naturze, coś tracę, czyli ofiarowuję dla Boga. To jeden aspekt. Drugi wywodzi się ze Starego Testamentu, a związany jest z utrzymaniem kapłanów. Otóż Stary Testament wyznaczał część z ofiar składanych na ołtarzu w naturze z przeznaczeniem na utrzymanie kapłanów. Ten zwyczaj przejął Kościół odnosząc się do słów Jezusa "Wart jest robotnik swej strawy"(Mt 10,10).

Obecnie w Kościele katolickim przyjęło się, że ofiara pieniężna składana przy zamawianiu Mszy św., czyli tzw. stypendium mszalne w całości przeznaczane jest na utrzymanie kapłana.

Jaka powinna być wysokość składanej ofiary? Kodeks Prawa Kanonicznego oddaje to do decyzji poszczególnych Kościołów lokalnych. Są diecezje, gdzie stosuje się konkretne stawki. Generalnie jednak przyjmuje się dowolność tych ofiar. Dokumenty synodalne naszej diecezji również nie określają konkretnych stawek. Przyjęła się więc niepisana zasada, że skoro pieniądze te mają starczyć na utrzymanie księdza to wysokość składanej ofiary powinna odpowiadać przeciętnej dniówce robotnika. Aczkolwiek kapłan może przyjąć zarówno wyższe, jak i niższe stypendium mszalne. Szczególnie chodzi tu o ludzi ubogich, by wysokość ofiary nie uniemożliwiała im zmówienia Mszy św.

ks. Jacek Froniewski